Szukaj Pokaż menu

Ciężko zaimponować astronautom - mem internetowy

88 670  
870   21  
Być może jesteś szczęśliwym posiadaczem najnowszego modelu Ferrari. Być może jesteś szejkiem, który właśnie wybudował sobie miasto na środku pustyni. Jedno jest pewne: kim byś nie był i co byś nie posiadał, na nim to wrażenia nie zrobi. Oto niewzruszony kosmonauta.



Twój samochód może przejechać 1000 km na jednym baku?
Moja rakieta robi 384 000.

Satyryczne Podsumowanie Tygodnia LXIX

16 939  
97   1  
Dziś o prawdziwym obliczu Świętego Mikołaja, piwie, wyjątkowo głupim dilerze, dziwnych upodobaniach nowojorskich kontrolerów, ciężkim losie muzułmanek, piersiach Salmy Hayek i obrzydliwie bogatym zwierzęciu.

Poniedziałek
 
A jednak on istnieje i do tego... łapie bandytów. Święty Mikołaj, a właściwie przebrany za niego mężczyzna złapał na gorącym uczynku dwójkę nastolatków, którzy demolowali jeden z kościańskich ośrodków rekreacyjnych. Chłopcy niszczyli domki bajkowych postaci, w tym Pinokia, Kopciuszka i Baby Jagi. Na szczęście na miejscu był Święty, który schwytał chuliganów i przekazał w ręce policji. Straty oszacowano na 10 tys. zł.

Sławni panowie, sławne panie VI

39 639  
193   4  
Kolejne anegdotki sławnych i o sławnych. Czyli oprócz odkrywania, pracy, tworzenia i komponowania mieli też czas na dowcipy. To budujące.

Gaetano Donizetti

Gaetano Donizetti był niezwykle płodnym kompozytorem oper, a w dodatku komponował je bardzo szybko; swą najsłynniejszą operę "Don Pasquale" napisał zaledwie w ciągu kilku dni. Gdy powiedziano mu, że Rossini na skomponowanie opery "Cyrulik sewilski" potrzebował "aż" dwóch tygodni, Dionizetti rzekł:
To mnie wcale nie dziwi, on jest taki leniwy...

* * * * *

Victor Hugo

Do Victora Hugo zgłosił się początkujący poeta i zaczął opowiadać o swoich planach życiowych. Na koniec rzekł z westchnieniem:
Zanim umrę, chciałbym dokonać czegoś wielkiego...
Hugo zaproponował:
Spróbuj pan umyć słonia!

* * * * *

Salvador Dali

Pewnego razu służący poinformował Salvadora Dali, że przyszedł do niego jakiś mężczyzna.
Czego chce?
To przedstawiciel Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Chciałby ubezpieczyć mistrza na życie.
To zbyteczne. Powiedz mu, że jestem nieśmiertelny.

* * * * *

George Bernard Shaw

Zapytano kiedyś żonę George'a Bernarda Shawa:
Czy zawsze robi pani na drutach?
Nie. Tylko wtedy, gdy mąż opowiada dowcipy. Niektóre są tak stare, że udusiłabym go, gdybym nie miała zajętych rąk.


George Bernard Shaw miał wielu wrogów wśród arystokracji. Kiedyś podczas bankietu do pisarza podszedł pewien lord i zapytał z ironią:
Czy to prawda, że pański ojciec był krawcem?
Tak, milordzie.
To czemu pan również nie został krawcem?
Pański ojciec, milordzie, był dżentelmenem, więc dlaczego również pan nim nie został?

* * * * *

Alain Delon

Alain Delon wszedł do jednej z paryskich kawiarni, usiadł i zaczął czytać gazetę. Po chwili zjawiła się przed nim atrakcyjna kelnerka.
Czy ja pana nie widziałam w kinie?
Możliwe - odparł dumnie Delon.
O, tak, na pewno! Pan jest tym facetem, który siedział przede mną w dwudziestym rzędzie!

* * * * *

Gustav Mahler

Gustav Mahler podczas próby opuścił orkiestrę na godzinę, choć nigdy mu się to nie zdarzało. Gdy wrócił, jeden z muzyków zapytał:
Panie kapelmistrzu, cóż takiego się stało, że na godzinę musiał pan wyjść?
Przepraszam, ale musiałem zrobić krótką przerwę, ponieważ byłem na własnym ślubie.

* * * * *

MacDiarmid Allan

Pewnego dnia jeden z doktorantów Allana MacDiarmida, Marc Druy, skondensował niechcący dosyć niebezpieczny wybuchowy związek. Powstała panika. Policja uniwersytecka odgrodziła laboratorium od reszty budynku, stawiając specjalne warty. Usunięcie niebezpiecznego związku wymagało ostrożnego przeniesienia reaktora chemicznego do wyciągu i otworzenia zaworu. MacDiarmid postanowił zrobić to sam. Ubrany w fartuch laboratoryjny, grube rękawice i w plastikowej osłonie na twarzy, bez maski gazowej, wszedł w pole rażenia. Nagle zawahał się, cofnął i zażądał dziennika laboratoryjnego o twardych okładkach. MacDiarmid zgrabnie wsunął sobie dziennik za pasek spodni, pouczając obecnych powiedział:
W chwilach krytycznych naukowiec powinien w pierwszym rzędzie chronić swą męskość.

* * * * *

Lawrence Ernest Orlando

W 1935 roku w odwiedziny przyjechał do Ernesta Orlando Lawrence'a jego brat John, który był z wykształcenia lekarzem. John z racji swojego zawodu, zwrócił uwagę na możliwy szkodliwy wpływ promieniowania, na które narażony jest Lawrence oraz reszta naukowców pracujących przy cyklotronie. Postanowiono przeprowadzić badania na zwierzętach. Pierwszy szczur, którego umieszczono w małym pudełku obok naświetlanej tarczy, przeżył jedynie 5 minut. To doświadczenie wywołało przerażenie wśród badaczy, niemniej jednak nie trwało ono długo okazało się, że w pudełku zapomniano wywiercić otwory i szczur się udusił.

* * * * *

Tristan Bernard

Tristan Bernard został kiedyś przedstawiony jakiemuś drugorzędnemu literatowi, który specjalizował się w pisaniu biografii sławnych ludzi.
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem napisania książki o panu - rzekł literat. - Gdy pan umrze, opublikuję pańską biografię.
Wiem o tym - odrzekł Bernard z uśmiechem - i dlatego właśnie tak bardzo pragnę żyć
193
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Satyryczne Podsumowanie Tygodnia LXIX
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu 15 najdziwniejszych rzeczy, jakie barmani usłyszeli w pracy
Przejdź do artykułu Miejska demolka ostatniego kowboja Ameryki
Przejdź do artykułu Idioci są wśród nas IV
Przejdź do artykułu Anegdoty z marszałkiem Piłsudskim w roli głównej
Przejdź do artykułu Kiedy wychodzisz za mąż po 30. – Demotywatory
Przejdź do artykułu Jak dobrze zaplanować emeryturę?
Przejdź do artykułu Oczekiwania kontra rzeczywistość VIII - największa profanacja pizzy
Przejdź do artykułu Domek na drzewie w wersji Ufo
Przejdź do artykułu Lansky: Wspomnienia kierownika wesołej budowy II

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą